Co trzecie oszustwo żywnościowe w UE zagraża zdrowiu konsumentów
Pracę zespołu Wageningen Food Safety Research i służby śledczej holenderskiego urzędu ds. bezpieczeństwa żywności (NVWA-IOD) opublikowano w grudniu 2025 roku. Autorzy zebrali 659 przypadków z miesięcznych raportów Wspólnego Centrum Badawczego Komisji Europejskiej (JRC) z lat 2016-2023. Dodali do nich 105 przypadków z literatury naukowej i 31 holenderskich postępowań karnych. Każdy przypadek przypisano do jednej z czterech kategorii ryzyka. Kategoria A oznacza potwierdzone zagrożenie i zgłoszone szkody u konsumentów. B to zagrożenie wykryte na groźnym poziomie, ale bez zgłoszonych szkód. C to zagrożenie prawdopodobne, lecz niepotwierdzone. D obejmuje produkty bezpieczne, przy których wystąpiły nieuczciwe praktyki. W danych JRC kategorie A-C objęły 216 przypadków, czyli około jednej trzeciej, a zagrożenie potwierdzono w 73 z nich. W postępowaniach holenderskich odsetki te wyniosły odpowiednio około 75% i 50%.
Nielegalne produkty na rynku
Autorzy podzielili oszustwa na trzy grupy. Pierwsza to fałszowanie legalnej żywności, które ma podnieść jej wartość. Dotyczy ono samego produktu, na przykład rozcieńczania czy podmiany składnika, albo informacji o nim, takich jak nazwa, pochodzenie czy oznaczenia jakości. Druga grupa to wprowadzanie do obrotu żywności nielegalnej: przeterminowanej, skażonej, przekraczającej limity, pochodzącej z nielegalnego uboju lub połowów. Trzecia to ułatwianie oszustw, na przykład przez laboratoria lub firmy logistyczne.
W danych JRC nielegalna żywność stanowiła 57% przypadków, a fałszowanie produktów 42%. Przypadki z pierwszej z tych grup częściej trafiały do kategorii B i C. Zagrożenia miały głównie charakter biologiczny i chemiczny. Najwięcej przypadków dotyczyło ryb i owoców morza (177), wina i napojów alkoholowych (114) oraz mięsa (93). Najpoważniejsze zagrożenia wiązały się z żywnością łatwo psującą się, taką jak ryby, mięso, mleko, owoce, warzywa i jaja. Najczęściej była to żywność sprzedawana mimo upływu daty przydatności do spożycia.
Ukrywanie zagrożeń
Śledztwa NVWA-IOD wykazały, że legalnie działające firmy świadomie sprzedawały partie przekraczające normy. Były wśród nich czarna fasola z chloropiryfosem, gorczyca z wykrytą bakterią Salmonella i orzechy z aflatoksynami. Firmy fałszowały lub pomijały wyniki badań, a wadliwe partie kierowały do klientów, którzy nie wykonywali własnych analiz. Laboratorium obsługujące fermę drobiu celowo zablokowało automatyczne zgłoszenie przypadków Salmonella do urzędu. Jaja mogły być przez to sprzedawane ponad rok, a kilka osób zachorowało po zjedzeniu majonezu przygotowanego samodzielnie w domu. Wycofane słoiki z przyprawami, potencjalnie zanieczyszczone szkłem, wróciły z kolei do sprzedaży, bo firma odbierająca odpady sfałszowała oświadczenie o ich zniszczeniu.
Podsumowanie
Jak podkreślają autorzy, w badaniu wykazano, że oszustwa żywnościowe mają daleko idące konsekwencje dla bezpieczeństwa żywności, wykraczające poza to, co widać na pierwszy rzut oka, i wpływają na system bezpieczeństwa żywności. Sprawcy, oprócz innych uchybień, wydają się świadomie ignorować zagrożenia dla bezpieczeństwa żywności oraz obowiązujące przepisy. Środowisko naukowe zajmujące się badaniami analitycznymi mogłoby rozważyć, by nie skupiać się wyłącznie na nieuczciwym wzbogacaniu żywności, ale również zastanowić się, w jaki sposób rozszerzyć swój wkład w wykrywanie praktyk „prania żywności”.
Przeczytaj także
-
25.09.2026
Wpływ aluminium pokrytego stalą nierdzewną na wartość odżywczą produktów z pomidorów
Czytaj więcejW badaniu opublikowanym w czasopiśmie Crystals oceniono zachowanie przetworów pomidorowych w pojemnikach ze stopu aluminium pokrytych powłoką ze stali nierdzewnej do kontaktu z żywnością, naniesioną metodą natryskiwania łukowego.
-
22.09.2026
Ognisko zatrucia pokarmowego we Włoszech z marca 2026
Czytaj więcejDochodzenie epidemiologiczne po zatruciu w sycylijskiej restauracji wykazało, że skażona woda w kuchni doprowadziła do zanieczyszczenia potraw wieloma patogenami jednocześnie. Skutki zdrowotne u gości lokalu różniły się diametralnie w zależności od sprawności ich układu odpornościowego.
-
18.09.2026
Ekstrakty z korzeni winorośli jako naturalna broń przeciwko ochratoksynie A w winogronach
Czytaj więcejNaukowcy z Francji i Belgii przebadali skuteczność ekstraktów z korzeni winorośli odmian Merlot i Tannat w ograniczaniu rozwoju pleśni Aspergillus carbonarius oraz produkcji przez nią ochratoksyny A, jednej z najbardziej problematycznych mykotoksyn w przemyśle winiarskim.




