Raport DTU o rynku napojów energetycznych wskazuje na nowe wyzwania dla branży i zdrowia publicznego
W grudniu 2025 r. Duński Instytut Żywności (DTU National Food Institute) opublikował kompleksowy raport z badań nad rynkiem i składem napojów energetycznych. Dokument ten ujawnia drastyczne zmiany w strukturze spożycia oraz formulacji tych produktów, sygnalizując jednocześnie istotne wyzwania dla organów nadzoru i zdrowia publicznego.
Skokowy wzrost konsumpcji na tle Europy
Zgromadzone dane rynkowe wskazują na bezprecedensowy rozkwit popularności napojów energetycznych w Danii. W 2025 r. całkowita sprzedaż w tym segmencie osiągnęła pułap 72 milionów litrów. Oznacza to, że średnie roczne spożycie wynosi obecnie 12 litrów na każdego mieszkańca. Wartość ta stawia Danię znacznie powyżej średniej dla Europy Zachodniej, wynoszącej zaledwie 7 litrów na osobę.
Perspektywa polskiego rynku dostarcza istotnego punktu odniesienia dla tych statystyk. Według branżowych analiz z 2024 roku, roczna sprzedaż energetyków w Polsce szacowana jest na 200-300 milionów litrów, a we wcześniejszym, rekordowym 2022 roku Polacy kupili aż 800 milionów puszek tych napojów. W przeliczeniu na obywatela daje to średnio około 7–8 litrów rocznie. Co ciekawe, ten polski wynik niemal idealnie pokrywa się ze wspomnianą średnią wyliczoną dla zachodnioeuropejskich rynków. Wynik ten dobitnie udowadnia, że nawet z perspektywy krajowej – gdzie kofeinowe pobudzenie od lat cieszy się ogromną popularnością, a od 1 stycznia 2024 r. obowiązuje ścisły zakaz sprzedaży takich produktów niepełnoletnim – duńska średnia na poziomie 12 litrów na osobę jest wartością wręcz ekstremalną.
Deregulacja prawna napędza ekspansję rynkową
Gwałtowna rozbudowa tego segmentu to bezpośrednie następstwo serii zmian legislacyjnych, które weszły w życie w latach 2009 - 2014. Do kluczowych czynników stymulujących rozwój należały:
- Zezwolenie na wprowadzenie do obrotu produktów o podwyższonej zawartości kofeiny, sięgającej 320 mg/l w 2009 r.
- Zniesienie odgórnych ograniczeń dotyczących maksymalnej wielkości opakowań w 2011 r.
- Całkowita likwidacja podatku od napojów bezalkoholowych w 2014 r.
Liberalizacja przepisów otworzyła rynek na międzynarodowe marki i napędziła technologiczną innowację. W efekcie liczba dostępnych wariantów uległa podwojeniu od 2014 roku. Całkowitej zmianie uległ również format dystrybucji - o ile w przeszłości dominowały puszki o pojemności 250 ml, tak obecnie na półkach dominują opakowania 500 ml, a niektórzy producenci wprowadzają do sprzedaży napoje o jeszcze większych objętościach.
Ewolucja formulacji: maksymalizacja kofeiny i trend bezcukrowy
Z perspektywy technologicznej profil współczesnych napojów energetycznych charakteryzuje się wysoką standaryzacją pod kątem zawartości substancji stymulujących. Analiza rynkowego asortymentu wykazała następujące prawidłowości:
- Niemal wszystkie produkty od wiodących marek zawierają kofeinę na poziomie prawnie dozwolonego maksimum (300-320 mg/l). Średnie stężenie kofeiny w przebadanym asortymencie wynosi 314 mg/l.
- Producenci dodają witaminy do 91% napojów. Zdecydowaną większość (89%) stanowią witaminy z grupy B, aplikowane w kompozycjach obejmujących od 2 do 6 różnych rodzajów tej witaminy.
- W 85% produktów zidentyfikowano dodatkowe składniki o działaniu fizjologicznym. Bezwzględnie dominuje tu tauryna (obecna w 80% przypadków) oraz ekstrakty roślinne, takie jak żeń-szeń i guarana (w 53% napojów).
Eksperci DTU podkreślają, że z czysto żywieniowego punktu widzenia dodatki te przynoszą znikome korzyści. Ich zastosowanie w recepturach służy głównie różnicowaniu produktów i agresywnemu marketingowi, budując wokół napojów iluzję prozdrowotnych właściwości.
Silnym trendem technologicznym jest również błyskawiczny rozwój segmentu produktów bezcukrowych:
- Odsetek energetyków niezawierających dodatku cukru wzrósł z 17% w 2014 r. do aż 59% w 2024 r.
- Sztuczne substancje słodzące można obecnie znaleźć w 72% dostępnych na rynku napojów.
- Zmiany w formulacjach mają ostre przełożenie na sprzedaż - rynkowy udział napojów z dodatkiem słodzików wzrósł z 19% w 2014 r. do 37% w 2024 r.
Wyzwania zdrowotne i zacieranie granic kategorii
Rekordowa sprzedaż w połączeniu z wprowadzaniem coraz większych objętości opakowań budzi uzasadnione obawy ekspertów ds. zdrowia publicznego. Szczególny niepokój budzi ryzyko związane z nadmierną ekspozycją na kofeinę wśród dzieci i młodzieży. W tej grupie wiekowej wysokie dawki stymulantów mogą prowadzić do poważnych komplikacji, w tym zaburzeń snu, stanów lękowych oraz niebezpiecznego przyspieszenia akcji serca.
Kolejnym zidentyfikowanym zagrożeniem dla rzetelnego informowania konsumentów jest polityka komunikacyjna producentów. Raport punktuje rosnące zjawisko zacierania granic między napojami energetycznymi a napojami dla sportowców. Świadome pozycjonowanie na półkach sklepowych oraz wplatanie w skład substancji kojarzonych z fitnessem (np. dodatek kolagenu czy aminokwasów) sprawia, że klienci mogą mylnie kategoryzować te silnie stymulujące produkty. Zjawisko to wymaga pilnej uwagi oraz sformułowania nowych, znacznie ostrzejszych wytycznych dla systemów nadzoru rynkowego.
Przeczytaj także
-
16.03.2026
Czym różni się sok od nektaru i dlaczego na etykiecie nie zawsze można zobaczyć hasło „bez dodatku cukru”? - informuje IJHARS
Czytaj więcejCzy każdy sok jest taki sam? Czym różni się sok od nektaru i dlaczego na etykiecie nie zawsze można zobaczyć hasło „bez dodatku cukru”?
-
04.11.2025
Częste spożywanie napojów energetycznych wiąże się z gorszą jakością snu
Czytaj więcejIm większe spożycie napojów energetycznych, tym krótszy sen – takie wnioski płyną z nowego badania obserwacyjnego przeprowadzonego przez naukowców z Norwegii.
-
23.11.2023
Napoje energetyczne z wysoką zawartością kofeiny, niespełniające wymagań rynkowych i podrobiona czekolada z USA
Czytaj więcejAgencja ds. Standardów Żywności (FSA) jako kolejny już organ przestrzega przed napojami energetycznymi marki Prime z USA. Ponadto zgłoszono podrobioną czekoladę tej samej marki.




