Spontaniczna fermentacja papryki a pozostałości pestycydów
Pestycydy stosuje się w uprawie papryki, aby ograniczać straty powodowane przez szkodniki i choroby roślin. Po zbiorze mogą jednak pozostawać na powierzchni lub w tkankach warzyw. Ich los podczas fermentacji nie zależy wyłącznie od właściwości samego związku, ale także od rodzaju produktu, warunków procesu i sposobu przygotowania surowca. Autorka pracy kupiła dziesięć próbek papryki z pięciu odmian na lokalnym rynku w Turcji. Paprykę umyto, a paprykę jalapeño pokrojono w krążki, podczas gdy pozostałe odmiany fermentowano w całości. Warzywa zalano solanką z dodatkiem octu winogronowego i pozostawiono na 35 dni w temperaturze pokojowej. Pozostałości 120 pestycydów oznaczano metodą LC-MS/MS przed fermentacją oraz po 21 i 35 dniach.
Pozostałości czterech pestycydów
Pozostałości pestycydów stwierdzono w siedmiu z dziesięciu świeżych próbek. Wykryto tylko cztery spośród 120 analizowanych związków: dwa insektycydy (acetamipryd i cypermetrynę) oraz dwa fungicydy (boskalid i metalaksyl). Metalaksyl i cypermetryna wystąpiły w trzech próbkach, acetamipryd w dwóch, a boskalid w jednej. Stężenia cypermetryny, metalaksylu i boskalidu nie przekraczały unijnych najwyższych dopuszczalnych poziomów pozostałości dla papryki. W obu próbkach z acetamiprydem wyniki wynosiły od 0,100 do 0,190 mg/kg, przekraczając tym samym podany w pracy limit 0,09 mg/kg.
Zmiany w czasie fermentacji
W trakcie procesu fermentacji pH solanki obniżyło się z początkowych wartości 4,45-4,93 do 3,03-3,28 po 35 dniach. Jednocześnie wzrosła liczebność bakterii, w tym bakterii fermentacji mlekowej, a także drożdży i pleśni. Do porównania stężeń pestycydów zastosowano współczynnik przetwarzania. Wartość mniejsza niż 1 oznacza, że po przetworzeniu pozostałość była niższa niż w świeżej papryce. Dla wszystkich czterech wykrytych pestycydów współczynniki były niższe od 1. Największy spadek dotyczył cypermetryny: po 21 dniach jej stężenie zmniejszyło się średnio o 92,4%. Acetamipryd obniżył się o 31,6% po 21 dniach i o 56,6% po 35 dniach. W przypadku metalaksylu redukcja wyniosła odpowiednio 17,9% i 49,7%. Najbardziej trwały okazał się boskalid, jego stężenie obniżyło się o 20% po 21 dniach, a stężenia te utrzymywały się na prawie niezmiennym poziomie do 35 dnia prowadzenia fermentacji.
Podsumowanie
Badanie pokazuje, że w trakcie przygotowania kiszonej papryki stężenia wykrytych pestycydów malały, jednak zakres tych zmian zależał od rodzaju substancji. Nie można przy tym stwierdzić, jaki udział w tym miała sama fermentacja, ponieważ na wyniki mogły wpłynąć również wcześniejsze mycie i krojenie papryki, przechodzenie pestycydów do solanki oraz zmiany zachodzące w kwaśnym środowisku. Ze względu na niewielką liczbę próbek wyniki nie opisują sytuacji na tureckim rynku, ale potwierdzają, że wpływ fermentacji na pozostałości pestycydów należy oceniać osobno dla każdego związku.
Przeczytaj także
-
25.09.2026
Wpływ aluminium pokrytego stalą nierdzewną na wartość odżywczą produktów z pomidorów
Czytaj więcejW badaniu opublikowanym w czasopiśmie Crystals oceniono zachowanie przetworów pomidorowych w pojemnikach ze stopu aluminium pokrytych powłoką ze stali nierdzewnej do kontaktu z żywnością, naniesioną metodą natryskiwania łukowego.
-
04.09.2026
Zawartość akrylamidu w popularnych przekąskach na polskim rynku - wyniki badań z UWM
Czytaj więcejBadacze z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie przeprowadzili szczegółową analizę zanieczyszczenia akrylamidem popularnych przekąsek dostępnych w polskim, lokalnym supermarkecie. Wyniki badań, opublikowane w czasopiśmie Applied Sciences, wskazują na istotne zróżnicowanie stężeń tego związku w zależności od technologii produkcji oraz na częste przekraczanie progów bezpieczeństwa określonych w prawie unijnym, ze szczególnym uwzględnieniem produktów przeznaczonych dla dzieci.
-
19.08.2026
Zanieczyszczenia chemiczne miodu, m.in. sildenafilem i tadalafilem – badanie przeglądowe na podstawie RASFF
Czytaj więcejAnaliza zgłoszeń z unijnej bazy RASFF przeprowadzona przez polską badaczkę pokazuje, że miód i produkty na jego bazie coraz częściej są zafałszowywane dodawanymi lekami na zaburzenia erekcji. W latach 2021-2026 odnotowano 14 takich przypadków, a badania laboratoryjne pokazują, że niektóre produkty dostarczają dawki substancji czynnej przekraczające zalecane maksimum terapeutyczne. Autorka ostrzega, że oficjalne notyfikacje mogą stanowić jedynie widoczny fragment znacznie większego problemu.




