Rejestracja - czytelnik

Przypomnij hasło

Menu

Menu

Facebook Twitter LinkedIn

Jak słodziki wpływają na mikrobiotę?

Niskokaloryczne substancje słodzące coraz częściej spotykane są w wielu produktach, a ich spożycie i produkcja co roku wzrasta. Dane wskazują na to, że sama konsumpcja napojów zawierających słodziki wzrosła z 21,1% w latach 2003-2004 do 24,9% w 2009-2010 i trend ten się utrzymuje, badania NHANES wskazują, że około 25% dzieci i ponad 41% dorosłych deklaruje spożycie niskokalorycznych substancji słodzących.

Mimo, że cukier stołowy nadal pozostaje najczęściej używaną substancją słodzącą, cieszy on się coraz gorszą sławą i niedługo może się to zmienić. Ludzie coraz częściej sięgają po jego zamienniki, a obecnie mamy dostęp do bardzo wielu substancji słodzących, rodzi się więc również pytanie, który wybrać i czy używanie ich nie odbije się na naszym zdrowiu?

Choć zarówno sztuczne jak i naturalne niskokaloryczne substancje słodzące uznawane są powszechnie za bezpieczne, ich możliwy wpływ na ludzki organizm pozostaje tematem kontrowersyjnym. Jedną z najgłośniej podnoszonych obaw jest wpływ tych dodatków do żywności na mikrobiotę, której rolę ciągle jeszcze poznajemy.

Czym są niskokaloryczne substancje słodzące?

Zgodnie z Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1333/2008 substancje słodzące to substancje stosowane do nadania środkom spożywczym słodkiego smaku lub stosowane w słodzikach stołowych, niskokaloryczne substancje słodzące powinny cechować się nie tylko słodkim smakiem, ale również zerową lub nieprzekraczającą kilku kilokalorii energetyczności. Ponieważ są to związki, których słodkość wielokrotnie przekracza słodkość jaką nadaje sacharoza, można je dodawać do produktów spożywczych w bardzo małych ilościach. Najczęściej dodawane są do napojów bezalkoholowych, jednak coraz częściej znajdują się na liście składników słodyczy, deserów, sosów, gum do żucia i wielu innych produktów.

Zgodnie ze stanowiskiem Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności i Zespołu ds. Dodatków do Żywności i Składników Pokarmowych dopuszczonych jest obecnie dziesięć intensywnych substancji słodzących sztucznego lub naturalnego pochodzenia, a także siedem alkoholi cukrowych (polioli), które mogą być stosowane jako substytut sacharozy innych cukrów wolnych.

Zobacz jakie substancje są dopuszczone: http://foodfakty.pl/media/Jak-słodziki-wpływają-na-naszą-na-mikrobiotę_1.pdf 

Czy słodziki są bezpieczne?

FDA, EFSA, Codex Alimentarius i wiele organizacji na całym świecie jest zgodnych w tym, że słodziki są bezpieczne. Przekonanie to oparte jest na analizie wyników wielu badań, w tym badań toksykologicznych prowadzonych na zwierzętach oraz badań epidemiologicznych z udziałem ludzi, dzięki którym wiemy, że substancje słodzące nie mogą stanowić zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi jeśli spożywane są w ilości nie przekraczającej dawki akceptowanego dziennego pobrania (ADI – Acceptabe Daily Intake). ADI jest to ilość substancji, którą człowiek może bezpiecznie spożyć, przeciętnie każdego dnia w ciągu życia bez ryzyka dla zdrowia. Jest to poziom bardzo zachowawczy, ponieważ aby obliczyć ADI, w pierwszej kolejności na podstawie badań toksykologicznych ustala się dawkę NOAEL, czyli najniższą dawkę, która nie powoduje skutków ubocznych dla zwierząt laboratoryjnych, a następnie dzieli się tę dawkę przez 100, co gwarantuje bezpieczeństwo tej substancji w przypadku spożycia niższego niż ADI.

Aby zdać sobie sprawę jakie te dawki mają przełożenie na życie, możemy obliczyć ile napoju zawierającego aspartam musiałaby wypić osoba ważąca 60 kg by osiągnąć dawkę równą ADI.
ADI dla aspartamu wynosi 40 mg/kg masy ciała, a więc osoba ważąca 60 kg może przyjąć bezpiecznie 2 400 mg tej substancji każdego dnia. Litr dietetycznej coli zawiera około 530 mg aspartamu, by osiągnąć poziom ADI nasza przykładowa osoba musiałaby wypijać codziennie 4,5 litra coli. Z kolei by osiągnąć dawkę NOAEL, czyli taką która w dalszym ciągu nie wykazała w badaniach toksykologicznych skutków ubocznych ilość tę musielibyśmy pomnożyć przez 100, a więc byłoby to aż 450 litrów coli.

Słodziki a mikrobiota

Jak dotąd badania i obserwacje wykazały, że prócz funkcji metabolicznych tj. trawienie i fermentacja składników pokarmowych, biosynteza witamin czy przemiany energetyczne, flora bateryjna może wpływać także na funkcjonowanie układu immunologicznego czy ośrodkowego układu nerwowego (OUN) dzięki zależności w obrębie osi mózg-jelita-mikrobiota. Nowe doniesienia udowadniają, że mikrobiota jelitowa wpływa między innymi na stężenie cytokin prozapalnych i przeciwzapalnych, produkcję neuromediatorów oraz neurohormonów tj. serotonina, melatonina, GABA, katecholaminy, histamina czy acetylocholina - okazuje się, że jest ona o wiele ważniejsza w zachowaniu zdrowia niż dotychczas sądzono. I o ile wiemy, że słodziki nie są bezpośrednio toksyczne, to czy codziennie ich spożycie nie zaburza życia mikroorganizmów w naszych jelitach?

Jak dotąd ciągle brakuje badań, by definitywnie stwierdzić jak poszczególne niskokaloryczne substancje słodzące mogą wpływać na mikrobiotę, jednak w opublikowanej niedawno w czasopiśmie Advences in Nutrition pracy przeglądowej naukowcy podjęli się próby kompilacji dostępnych na chwilę obecną dowodów naukowych by móc obiektywnie spojrzeć na ten problem.

Sztuczne słodziki - aspartamu, acesulfamu K, cyklaminianu, noetamu, sukralozy brak dowodów, które wskazywałyby negatywny wpływ na mikrobiotę ludzi. Wyjątkiem jest tutaj sacharyna, gdzie gdzie 120 mg tego słodzika prowadziło do zaburzeń w tolerancji glukozy i dysbiozy w przypadku zdrowych osób. Należy też wspomnieć, że sukraloza obniżała znacząco na populacje tlenowych i beztlenowych bakterii, które uznaje się za pożądane - zaobserwowano to jednak wyłącznie u gryzoni.


W przypadku polioli erytrytol, sorbitol, mannitol nie mają wpływu na kompozycję mikrobioty jelitowej, aczkolwiek laktitol, izomaltoza, ksylitol i maltitol mogą prowokować zmiany w populacji bakterii - zwiększają liczebność bifidobakterii u osób zdrowych, tym samym działają pozytywnie jako prebiotyk, należy jednak też zaznaczyć, że poliole mogą mieć efekty przeczyszczający, szczególnie u osób chorujących na IBS, które przyjmują laktitol i sorbitol w dużych dawkach.

Podsumowanie

Zgodnie z obecnym stanem wiedzy, możemy uznać, że większość niskokalorycznych substancji słodzących jest bezpieczna dla osób zdrowych i nie ma znaczącego wpływu na mikrobiotę, zastrzeżenia mogą budzić sacharyna i sukraloza, jednak brak tutaj silnych dowodów. Z drugiej strony interesujące wydaje się działanie alkoholi cukrowych, które działając prebiotycznie mogą być efektywnym narzędziem pozwalającym na zachowanie zdrowie i terapii w przypadku chorób takich jak zespół jelita drażliwego.

Źródła:
1. Ruiz-Ojeda, Francisco Javier, et al. "Effects of sweeteners on the gut microbiota: a review of experimental studies and clinical trials." Advances in Nutrition 10.suppl_1 (2019): S31-S48.
2. Sylvetsky, Allison C., and Kristina I. Rother. "Trends in the consumption of low-calorie sweeteners." Physiology & behavior 164 (2016): 446-450.
3. Olszanecka-Glinianowicz, Magdalena, and Leszek Czupryniak. "Stanowisko Polskiego Towarzystwa Badań nad Otyłością i Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego w sprawie stosowania niskokalorycznych substancji słodzących." Endokrynologia, Otyłość i Zaburzenia Przemiany Materii 8.4 (2012): 143-144.
4. Rudzki L. i Szulc A.. “Wpływ jelitowej flory bakteryjnej na ośrodkowy układ nerwowy i jej potencjalne znaczenie w leczeniu zaburzeń psychicznych.” Farmakoterapia w psychiatrii i neurologii 2 (2013): 69-77.
5. Karakuła-Juchnowicz, H., et al. “Psychobiotyki–nowe możliwości terapii zaburzeń afektywnych.” Farmakoterapia w Psychiatrii i Neurologii 31.3-4 (2015): 229-242.

 

 

Słowa kluczowe: słodziki, mikrobiota

Autor: Marcin Dziedziński

Artykuł_opublikowany_dzięki_firmie

Zapisz się do newslettera

Najważniejsze informacje dla branży spożywczej!

Zapisz się na newsletter FoodFakty i bądź na bieżąco:

Zapisz się
Facebook Twitter LinkedIn