Polscy badacze oceniają zawartość rtęci w suplementach diety dla sportowców
Suplementy diety dla osób aktywnych fizycznie i sportowców to dziś standardowy element diety, z badań wynika, że korzysta z nich nawet ponad 90% aktywnych fizycznie Polaków. Naukowcy z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku sprawdzili, czy produkty te mogą być źródłem ekspozycji na rtęć. Wyniki opublikowane w czasopiśmie Toxics pokazują, że choć wszystkie badane produkty spełniały unijne normy, ilość spożywanych produktów ma wpływ na rzeczywisty pobór pierwiastka wraz z dietą.
Analizie poddano 50 suplementów dla sportowców dostępnych na polskim rynku. Przebadano produkty 14 marek w ośmiu kategoriach produktów: suplementy ergogeniczne bez stymulantów, przedtreningówki z kofeiną, żele energetyczne, elektrolity, odżywki białkowe, suplementy z kolagenem, produkty odchudzające oraz aminokwasy. Zawartość rtęci całkowitej oznaczono metodą absorpcyjnej spektrometrii atomowej.
Wyniki badania
Mediana zawartości rtęci w całej badanej grupie wyniosła 9,008 µg/kg. Najwyższe mediany stężeń odnotowano w suplementach z elektrolitami (28,772 µg/kg) i aminokwasami (22,324 µg/kg). Najniższe stężenia rtęci odnotowano w żelach energetycznych i odżywkach białkowych. Wszystkie oznaczone stężenia mieściły się poniżej unijnego limitu 0,1 mg/kg dla suplementów diety. Warto zwrócić uwagę, że najwyższe stężenie rtęci w całym badaniu (51,694 µg/kg) zanotowano w żelu energetycznym, czyli kategorii, która jako całość miała stosunkowo niską zawartość oznaczanego pierwiastka. Pokazuje to, jak duże różnice mogą występować między konkretnymi partiami i markami produktów.
Rzeczywiste spożycie suplementów dla sportowców
Zgodność z dopuszczalnym limitem stężenia to jeden aspekt, równie ważne znaczenie ma również wielkość porcji rzeczywiście spożywanej przez konsumenta. Autorzy oszacowali narażenie na podstawie maksymalnej dziennej porcji zalecanej przez producenta, przyjmując w obliczeniach sportowca o masie 100 kg. Ponieważ badanie nie obejmowało rozróżniania form chemicznych rtęci, zastosowano dwa hipotetyczne scenariusze: (1) zakładający, że cała oznaczona rtęć występuje w formie nieorganicznej; (2) zakładający, że jest to w całości metylortęć, najbardziej toksyczna i najłatwiej kumulująca się w organizmie forma. W pierwszym scenariuszu wszystkie wskaźniki zagrożenia (THQ) pozostały poniżej wartości 1 dla każdego z 50 produktów. W drugim wariancie, dwa żele energetyczne i jeden żel z elektrolitami, każdy z maksymalną zalecaną porcją 300 g dziennie, osiągnęły wartości THQ od 1,040 do 1,551, przekraczając próg uznawany za bezpieczny. Mimo to ich udział w tolerowanym tygodniowym spożyciu (TWI) ustalonym przez EFSA nie przekroczył 100%.
Podsumowanie
Sportowcy rzadko sięgają po jeden suplement, zwykle łączą od trzech do nawet dwunastu produktów dziennie, a to sprawia, że sama zgodność pojedynczego produktu z limitem stężenia rtęci, nie mówi wszystkiego o istniejącym narażeniu, tym bardziej że badanie objęło jedynie rtęć całkowitą. W modelowym przewidywaniu obejmującym dwanaście suplementów jednocześnie wskaźnik ryzyka przekroczył bezpieczny próg, osiągając 102% tygodniowego tolerowanego spożycia, choć autorzy zastrzegają, że to jedynie teoretyczne wyliczenie, a nie odzwierciedlenie faktycznych nawyków konsumentów.
Naukowcy szczególnie podkreślają potrzebę dalszego, systematycznego monitoringu suplementów kierowanych do osób aktywnych fizycznie, precyzyjnego określenia form chemicznych rtęci oraz uwzględniania w ocenach ryzyka tego, jak sportowcy dawkują i łączą ze sobą różne produkty.
Przeczytaj także
-
10.08.2026
Czy usunięcie zapleśniałej części pomidora wystarczy, by ograniczyć ryzyko związane z mikotoksynami?
Czytaj więcejOdkrojenie zepsutego kawałka pomidora i zjedzenie reszty to nadal częsta praktyka w wielu domach. Francuscy naukowcy z Uniwersytetu w Brest postanowili sprawdzić, czy wykrajanie porażonej części rzeczywiście chroni przed toksynami pleśni Alternaria alternata. Wyniki, opublikowane w lutym 2026 r. w czasopiśmie Food Microbiology, pokazują, że odpowiedź zależy przede wszystkim od wielkości plamy pleśni i temperatury przechowywania.
-
05.08.2026
Raport NVWA potwierdza masowe występowanie groźnych skutków ubocznych po zażyciu suplementów z czystą kofeiną
Czytaj więcejBadania holenderskiego urzędu NVWA wykazują, że blisko 70% osób zażywających suplementy z czystą kofeiną odczuwa negatywne skutki uboczne. Brak prawnych limitów dawkowania w tego typu preparatach ułatwia niebezpieczne przekraczanie norm EFSA, zwłaszcza przy jednoczesnym spożywaniu tradycyjnych napojów kofeinowych, a kampanie informacyjne nie zniechęcają konsumentów do ich zakupu.
-
03.08.2026
Francuscy naukowcy oceniają wpływ mikrobioty tuszek kurcząt z wolnego wybiegu na przeżywalność Campylobacter podczas przechowywania w chłodni
Czytaj więcejCampylobacter jest jednym z najważniejszych zagrożeń mikrobiologicznych związanych z mięsem drobiowym. Bakterie te są wrażliwe na niską temperaturę i tlen, a mimo to mogą przetrwać na tuszkach podczas przechowywania w warunkach chłodniczych. Autorzy badania sprawdzili, czy jednym z czynników ułatwiających im przetrwanie może być obecność innych drobnoustrojów w mięsie brojlerów.




