Rejestracja - czytelnik

Przypomnij hasło

Menu

Menu

Facebook Twitter LinkedIn

Naukowcy ujawniają zafałszowania ryb na rynku europejskim

Kategoria: Bezpieczeństwo Żywności

Fałszowanie popularnych gatunków

Naukowcy z hiszpańskiego Uniwersytetu w Oviedo ujawnili niepokojące przypadki zafałszowań popularnych w Europie gatunków ryb, które łowione są w Oceanie Atlantyckim. Analiza materiału genetycznego pochodzącego z mrożonego tuńczyka, morszczuka, anchoa oraz błękitka wykazała, że 1,9% próbek było fałszywie oznakowanych. Odsetek ten może wydawać się znikomy, jednak według badaczy wskazuje on na nielegalne praktyki rybackie i wykorzystywanie gatunków chronionych, przede wszystkim w obrębie łowisk afrykańskich.

Analizy DNA i badania ankietowe

Naukowcy poddali analizie PCR i sekwencjonowaniu DNA 401 próbek pobranych z czterech rodzajów mrożonej ryby: tuńczyka (Thunnus alalunga, T. albacares i T. obesus), morszczuka (Merluccius merluccius, M. hubbsi, M. capensis i M. paradoxus), anchoa (Engraulis spp.) oraz błękitka (Micromessistius poutassou). Przeprowadzono również badanie preferencji konsumenckich z udziałem 1608 osób. Uzyskane rezultaty pokazały, że wskazanie na etykiecie innego gatunku ryby niż w rzeczywistości dotyczyło 1,9% analizowanych próbek, w tym 0% w przypadku błękitka, 2,4% anchoa, 4,17% morszczuka oraz 5,2% próbek tuńczyka.

Sygnał ostrzegawczy

Jeżeli chodzi o źródło zafałszowanych produktów, 11 z nich pochodziło z łowisk u wybrzeży Afryki, cztery z wód europejskich, a dwa zaklasyfikowano jako ryby nieznanego pochodzenia. Mimo że odsetek nieprawidłowych oznakowań może wydawać się niewielki, autorzy twierdzą, że stanowi to sygnał ostrzegawczy i świadczy o wykorzystywaniu gatunków zagrożonych wyginięciem oraz nielegalnych połowach na wodach afrykańskich.

Najważniejsze wnioski

Na podstawie otrzymanych wyników naukowcy doszli do trzech istotnych wniosków. Po pierwsze ryzyko nieprawidłowości oznakowania jest większe w przypadku produktów trudnych do rozpoznania przez konsumenta. Po drugie zafałszowania dotyczą w większym stopniu ryb bardziej pożądanych przez nabywców. Po trzecie nielegalne praktyki obejmują wykorzystywanie gatunków chronionych (takich jak Thunnus thynnus), etykietowanie młodych tuńczyków jako anchoa, a także sprzedawanie morszczuka angolańskiego (Merluccius polli) jako substytutu innych ryb z rodziny morszczukowatych.

Oddalamy się od celów zrównoważonego rozwoju?

„Nasze wyniki wskazują na występowanie niepokojącego procederu, który wpływa negatywnie na dążenie do zrównoważonej produkcji oraz konsumpcji produktów rybnych. Oznacza to, że musimy skupić nasze wysiłki na kontrolowaniu najbardziej cenionych przez konsumentów gatunków”, mówi jedna z autorek badania, dr Noemí Rodríguez. „W przeciwnym wypadku będziemy oddalać się od celów zrównoważonego rozwoju zawartych w agendzie 2030 Organizacji Narodów Zjednoczonych, zgodnie z którymi powinniśmy dążyć do ograniczenia nadmiernych połowów, odtwarzania populacji ryb i zwalczania nielegalnych praktyk rybackich”.

Źródła: https://www.nature.com/articles/s41598-021-91020-w

https://www.agenciasinc.es/Noticias/Detectados-algunos-fraudes-en-el-etiquetado-del-pescado-congelado?fbclid=IwAR1VYCKWHEKoSsakSLNu2ZUtLAGBPt_v9ta4AEArfXB9aZt7geXsTkSSSvM

Wybierz obszar: Badania żywności Bezpieczeństwo żywności Food Fraud Opakowania Przemysł rybny

Autor: Wojciech Grodzicki

Przeczytaj także

Zapisz się do newslettera

Najważniejsze informacje dla branży spożywczej!

Zapisz się na newsletter FoodFakty i bądź na bieżąco:

Zapisz się
Facebook Twitter LinkedIn