Rejestracja - czytelnik

Przypomnij hasło

Menu

Menu

Facebook Twitter LinkedIn

Szokujący performance obrońców praw zwierząt w Madrycie

Kategoria: Biznes

Ludzie w opakowaniach na mięso

W niedzielny poranek 16 maja br. na spacerujących ulicą Cuesta de Moyano w stolicy Hiszpanii czekał niecodzienny widok. Na chodniku pojawiły się olbrzymie styropianowe tacki przypominające te, w których zwykle sprzedawane jest świeże mięso. Jednak zamiast wołowiny czy wieprzowiny pod plastikową folią znaleźli się „zapakowani” aktywiści, którzy w ten kontrowersyjny sposób protestowali przeciwko nadmiernemu spożyciu produktów zwierzęcych. Zakrwawieni nadzy ludzie „przeznaczeni do spożycia” mieli skłonić przechodniów do refleksji nad „stale rosnącym apetytem na mięso” oraz konsekwencjami, jakie niepohamowana konsumpcja niesie dla zwierząt gospodarskich, wyjaśnia Cristina Ibáñez z pozarządowej organizacji na rzecz praw zwierząt Anima Naturalis.

Szkodliwe skutki hodowli zwierząt

„Staramy się uwidocznić problemy natury etycznej oraz szkodliwe skutki zdrowotne i ekologiczne, które pociąga za sobą jedzenie mięsa”, dodaje Ibáñez. Aktywiści podkreślają, że przemysłowa hodowla niszczy naturalne siedliska zwierząt i ułatwia transmisję patogenów przez bydło i trzodę chlewną, co może prowadzić do rozprzestrzeniania się chorób odzwierzęcych wśród ludzi.

Ryzyko chorób cywilizacyjnych

Według danych Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) pod względem konsumpcji mięsa Hiszpania zajmuje drugie miejsce w Europie, „co sprawia, że nasz kraj jest szczególnie narażony na rozwój chorób układu krążenia, cukrzycy typu 2 czy niektórych rodzajów nowotworów”, wskazuje przedstawicielka Anima Naturalis. Ibáñez zaznacza, że spożycie produktów pochodzenia zwierzęcego przyczynia się do „dwukrotnie większej emisji” CO2 w porównaniu z dietą całkowicie opartą na surowcach roślinnych. Wiąże się ponadto z wykorzystaniem 13-krotnie większych ilości wody, 11-krotnie większych ilości ropy naftowej i 18-krotnie większej powierzchni gruntów uprawnych.

„Inwestycja w przyszłość planety”

Anima Naturalis zwraca uwagę, że produkcja CO2 spowodowana masowym chowem zwierząt jest większa niż emisja wywołana przez cały światowy sektor transportu. Aktywiści przywołują ponadto dane opublikowane w prestiżowym czasopiśmie naukowym „Nature”, z których wynika, że 43% globalnej emisji podtlenku azotu (296 razy bardziej destruktywnego dla środowiska niż CO2) związane jest z działalnością człowieka, a w szczególności z przemysłową hodowlą zwierząt gospodarskich. „Chcemy zachęcić społeczeństwo do rozważenia alternatywnych i znacznie mniej wątpliwych etycznie sposobów postępowania ze zwierzętami. Dieta oparta na produktach roślinnych to inwestycja w przyszłość planety, zdrowie następnych pokoleń i nasze własne”, podsumowuje Ibáñez.

Źródła:

  1. https://www.efeagro.com/noticia/activistas-desnudos-y-envasados-protestan-en-madrid-contra-el-consumo-masivo-de-carne/
  2. https://www.animanaturalis.org/n/desnudos-en-bandeja-de-carne-para-protestar-sobre-el-consumo-de-animales-en-madrid

Źródło zdjęcia:

  1. https://www.efeverde.com/noticias/activistas-desnudos-y-envasados-protestan-contra-el-consumo-masivo-de-carne/

Wybierz obszar: Dieta i zdrowie Dodatki i składniki Przemysł mięsny

Autor: Wojciech Grodzicki

Przeczytaj także

Zapisz się do newslettera

Najważniejsze informacje dla branży spożywczej!

Zapisz się na newsletter FoodFakty i bądź na bieżąco:

Zapisz się
Facebook Twitter LinkedIn