Rejestracja - czytelnik

Przypomnij hasło

Menu

Menu

Facebook Twitter LinkedIn

Makaron ze świerszczy czy burger z laboratorium?

Kategoria: Składniki Żywności

Alternatywne źródło białka

Wykorzystanie owadów jako alternatywnego źródła białka może okazać się „globalnym rozwiązaniem” problemu wyżywienia świata, który według ekspertów jest jednym z „największych wyzwań” stojących obecnie przed ludzkością. Szacuje się, że aby zaspokoić światowy popyt na białko, w 2030 roku potrzebnych będzie 60 milionów ton protein, ponieważ do tego czasu potrzeby żywieniowe globalnej populacji wzrosną dwukrotnie. Josep Vidal, współzałożyciel pionierskiej firmy Nutrinsect, promującej wykorzystywanie owadów w żywieniu, zapewnia, że insekty stanowią „idealną żywność, dzięki której będziemy mogli stawić czoła problemowi wyżywienia ludzkości”.

Bariera kulturowa

Według Vidala jedną z najważniejszych zalet owadów jako surowca spożywczego jest fakt, że „można je wykorzystać właściwie w całości”, a ponadto są wyjątkowo wydajne – z 1 kilograma jaj można w 72 godziny otrzymać 300 kilogramów larw. Współzałożyciel Nutrinsect podkreślił również, że insekty są żywnością wyjątkowo bezpieczną, ponieważ ryzyko związane z ich spożyciem jest „minimalne” w porównaniu z częstością występowania zakażeń np. „ptasią czy świńską grypą”. Eksperci zaznaczają też, że owady mogą być początkowo stosowane jako składnik paszy dla bydła i dopiero w dalszej perspektywie jako produkt bezpośrednio przeznaczony dla ludzi. „Bariera kulturowa” związana z konsumpcją insektów jest wciąż bardzo duża, szczególnie w krajach zachodnich.

Mięso z laboratorium

Wielu ekspertów jest przekonanych, że alternatywnym rozwiązaniem problemu światowej dostępności białka może być propozycja holenderskiego fizjologa z Uniwersytetu w Maastricht, Marka Posta – twórcy pierwszego na świecie sztucznego burgera, wyprodukowanego z komórek macierzystych krowy w 2013 roku. Post twierdzi, że stworzone w laboratorium mięso pozwoli w przeciągu najbliższej dekady, by konsumenci mogli „nadal cieszyć się smakiem mięsa bez konieczności martwienia się o efekt cieplarniany”, na który światowa hodowla zwierząt ma znaczący wpływ. Wyprodukowane w 2013 syntetyczne mięso kosztowało 250 tys. euro (prawie 1 100 000 zł), co, jak przyznaje holenderski naukowiec, „nie rozwiąże globalnych problemów żywnościowych”. Zapowiada jednak, że w przeciągu 5 lat koszty te znacząco się obniżą i już niedługo „będzie można kupić sztucznego burgera z mniej niż 10 euro”, a jego cena „będzie szybko malała”.

Źródło

https://www.efeagro.com/noticia/insectos-hamburguesas-artificiales/

Autor: Wojciech Grodzicki

Przeczytaj także

W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies, które będą zamieszczane w Państwa urządzeniu (komputerze, laptopie, smartfonie). W każdym momencie mogą Państwo dokonać zmiany ustawień Państwa przeglądarki internetowej i wyłączyć opcję zapisu plików cookies. Ze szczegółowymi informacjami dotyczącymi cookies na tej stronie można się zapoznać tutaj.